|
Tośmy zakozaczyli w Copa del Sol. No nic, okresy gry napawają optymizmem, ogólny obraz meczu - załamka. Znowu w....... od jakiś byle pipek. Ale cóż, po Levadii, Karabachu, Valacośtam powinniśmy się przyzwyczaić, że dostajemy manto od tytanów północnego futbolu.
Tylko Wisła Ukochana Wisła
|