Widać, że nie czytałeś dokładnie całego tematu. Z tych przykładów, który podałeś jedynie Senna jest godny do kwalifikacji do granic absurdu. Przykłady z Holandii sam zdyskwalifikowałeś (piłkarze wychowani w Holandii), Niemcy (poczytaj temat), Wielka Brytania (do niczego nie doszło, Almunia nie dostał obywatelstwa... więc z jakiej racji wymieniasz ten kraj?

). Szkocja i Graham Alexander - ojciec piłkarza jest Szkotem. Nie prapradziadek, nie prababcia, tylko ojciec.
Reprezentacja to nie klub!
Cytat:
|
Może i masz rację, ale to już zależy od FIFY, bo to ona powinna wprowadzić jakieś ograniczenia. Każdy kraj powinien mieć równe szanse. Więc albo każdy może naturalizować piłkarzy albo żaden. I co, że My będziemy grać na środku obrony Sadlokiem i Jodłowcem, a Arabia Santaną (BvB) i Traore (Arsenal) (nazwiska przypadkowe)? Po prostu będziemy dostawać od nich lanie, ale cóż ważne że mamy Swoje własne zasady i tylko my się ich trzymamy. Ludzi zauważcie że świat się zmienia pod każdym względem i nikt nie jest w stanie tych zmian zastopować. To już nie jest to samo co w XX w.
|
"Reprezentacja Polski w 2016 roku awansowała do półfinału ME w składzie: Eduardo-Ricardinho-Hernani-Arboleda-Deleu-Marcos-Alex-Ogekuchwu-Olibebe-Lewandowski-Rios. To największy sukces polskiej kadry od kilkudziesięciu lat. Do sukcesów zespół poprowadził F. Smuda".
"Bo świat się zmienia". Zadowolony z takich sukcesów?
Niektóre nazwiska rzecz jasna zmyślone aby pokazać absurd w pogoni za wynikiem.
Cytat:
|
Dlaczego nie? Jeśli ma Nasze obywatelstwo i utożsamia się z krajem...
|
Arboleda tak się utożsamia z krajem, że uzależniał obywatelstwo od wysokości zarobków w Lechu i ewentualnie transferu zagranicznego. Rewelacja
