Teqcontroller napisał(a):

|
... Kamil nic by do drużyny NIE WNIÓSŁ tylko by kasę brał tak jak teraz bez produktywny Żuraw z którym się przeliczyliśmy z Kamilem mogło by być tak samo.
|
W porównaniu do tego ile nam w ostatnim sezonie jego gry pomógł, a ile zarobił to wygląda na prawdę mizernie. Pisanie o tym, że Kosa obciążył by nasz budżet jest godzące w tego człowieka.
Polecam artykuł z owego czasu(fakt, że SE to nie najlepsze źródło informacji, ale na bezrybiu...):
HTML Code:
http://www.se.pl/archiwum/kosa-gorszy-od-zuberka_38915.html
Myślę, że 1800zł podstawy w naszym kraju proponować zawodowcom z doświadczeniem to zbrodnia, a co dopiero piłkarzom. Niby były te premie, ale zależne od zarządu.
Obecnie zgodze się, że Kosa by się nie przydał przy obecnej konkurencji: Kirm, Pajlic, Małecki. Lepiej wyciągnąć kogoś z MO (byle nie Łobo

). np. Burligę, niż dziadka Kosowskiego.
Chwała temu zawodnikowi za to ile serca włożył w grę dla Wisły, ale sprowadzaniu weteranów na pozycję gdzie blokowali by rozwój młodych zawodników mówimy nie.