|
Tymczasem Genkow został powołany do kadry Bułgarii na sparing z Estonią (9. lutego), chociaż nie wiem czy będzie to Bułgaria w najsilniejszym zestawieniu. Dla nas ważniejsze jest raczej, że jeśli podpisze, to z kolegami potrenuje tydzień i znowu będzie musiał się tułać po świecie. W dodatku wcześniej grał w Bułgarii, więc jest po takiej samej przerwie w treningach jak nasi. Niespecjalnie mi się to wszystko podoba.
|