Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#41858
Stary 26.01.2011, 21:13
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jeśli twoje spekulacje by się sprawdziły, byłaby to największa kompromitacja w historii polskiej piłki klubowej.

Oficjalne tryumfalnie ogłasza, że obaj przyjeżdżają na testy, trener wypowiada się że takiego zawodnika potrzebuje, zawodnicy wypowiadają się jako piłkarze Wisły...

Po czymś takim nikt poważny nie rozpoczynałby z nami nawet rozmów na temat ew. gry w Wiśle. Zostałyby nam tylko totalne odpady. I powrót do Canossy, czyli przeproszenie się z Peskovicem.

Na zdrowy rozsądek - bez jaj, to niemożliwe. Nawet u nas. Z drugiej strony, cytując klasyka w Wiśle dzieją się takie rzeczy, które nie śniły się nawet fizjologom.
Też uważam, że byłoby to trochę niepoważne od strony wizerunkowej. Tylko, że my już podobny numer odstawiliśmy z Bożokiem i Kirmem z tego, co pamiętam. Na dodatek gdyby z dowolnych innych powodów transfery nie doszły do skutku, to i tak po tym szumie medialnym prasa by nas zjadła. A najciekawsze, że klub w każdym przypadku sam zastrzegał w każdym newsie, że zawodnik przylatuje negocjować warunki kontraktu, jakby się celowo asekurował, podczas gdy zagraniczne media informowały tylko o testach medycznych, a kwestie kontraktów prezentowały jako uzgodnione.

W ogóle to wszystko jest jakieś dziwne. Piłkarze z dwiema nogami i przyzwoitymi papierami na grę głośno zachwycają się perspektywą gry w Wiśle i zachowują się tak, jakby walczyli o angaż w Wiśle. Ostatnie lata przyzwyczaiły nas raczej do sytuacji, że Wisła jest złem koniecznym dla piłkarzy albo, że sprowadzamy graczy tak anonimowych, że nikt nawet nie interesował się tym, co mają do powiedzenia.
Odpowiedz cytując