Uran235 napisał(a):

(...)
Oczywiście to tylko moje spekulacje oparte na doniesieniach medialnych. Jednak przedłużające się rozmowy z Genkowem i Meliksonem, wobec zapewnień drugiej strony o finalizacji rozmów, wydają się nieco dziwne.
|
Jeśli twoje spekulacje by się sprawdziły, byłaby to największa kompromitacja w historii polskiej piłki klubowej.
Oficjalne tryumfalnie ogłasza, że obaj przyjeżdżają na testy, trener wypowiada się że takiego zawodnika potrzebuje, zawodnicy wypowiadają się jako piłkarze Wisły...
Po czymś takim nikt poważny nie rozpoczynałby z nami nawet rozmów na temat ew. gry w Wiśle. Zostałyby nam tylko totalne odpady. I powrót do Canossy, czyli przeproszenie się z Peskovicem.
Na zdrowy rozsądek - bez jaj, to niemożliwe. Nawet u nas. Z drugiej strony, cytując klasyka w Wiśle dzieją się takie rzeczy, które nie śniły się nawet fizjologom.
Zgadzam się na pewno z ostatnim zdaniem. Brak oficjalnego potwierdzenia tych transferów jest dosyć dziwny, w końcu testy medyczne aż tak długo nie trwają.