Widzę że co poniektórzy by się zgodzili bez wahania na całą kadrę z Kałuży gdyby nam to gwarantowało awans do LM ...
Nieważne czy czarny, biały, żółty czy brązowy - ważne gdzie i kim się urodził.
Przykład Olisadebe i Rogera pokazuje że nie tędy droga, jeden mecz udany a potem już u zawodniku nikt nie słyszy.
Ja bym chciał żeby obywatelstwo dostał mój kumpel z UK - dlaczego ma czekać 2 lata

Pracuje w polskiej firmie i płaci podatki.
Ostatecznie - NIE.