Kolego emj10: dziwie się. Taki bystry młodzian który (miałem takie wrażenie) czai dość dobrze to co kryje się pod szumnymi hasłami bierze na serio deklaracje Balcerowicza

Naprawde mnie zaskakujesz. Czy nie wiesz o tym że od paru juz lat były wicepremier jest lobbystą do wynajęcia

Ostatnio działał na rzecz Francuzów przy sprzedaży BZWBK (dowodził wtedy że bank nie powinien być przejęty przez PKO BP) i spółek energetycznych (bronił tezy że przy przejeciu przez PGE a nie Francuzów będziemy mieć na rynku zbyt dużą koncentrację). W chwili obecnej wyglada na to że bierze kasę od OFE (a dokładnie od ich włascicieli) za to aby spróbować powstrzymać rząd przed zmianami w składkach (akurat w tym punkcie, z zupelnie zreszta innych powodów, uważam że jego lobbowanie służy interesom polskiej gospodarki). I tylko w tych kategoriach należy traktować jego: "programy" , "wyliczenia" , "propozycje". Ważne jest nie tyle co jest w nich merytorycznie zawarte (a tu zgadzam sie z Toba że to słabość wielka) a raczej to że jest "rozwiązanie alternatywne w stosunku do tego co proponuje rząd" i jest to firmowane przez pana B. Jakiekolwiek pochylanie sie nad tym "programem" od strony merytoryczej to zwykła strata czasu.
A teraz z innej beczki: jakoś nikt nie odnosi sie do rewelacji ogłoszonych dzisiaj przez LSD na temat ministra Grabarczyka. A wygląda na to że .... Grzesiu Schetyna kontratakuje. I w tym kontekście ciekawe są dwie sprawy: po pierwsze że jako nośnik ataku wybrał LSD (dogadał się z nimi już w sprawie TVP i wygląda na to że komuchom bardziej pasuje Grześ niż Donio). Po drugie: jaka będzie reakcja frakcji Grabarczyka (czytaj Donia). Bo jeśli chłopaki nie zbastują to przyszlość PO rysuje się w naprawdę ciemnych barwach.