Sartre napisał(a):

Wydaje mi się, że Arboleda (Roger, Olisadebe) w polskiej reprezentacji znajduje w oczach Smudy i innych zwolenników błyskawicznej naturalizacji takie usprawiedliwienie, że w innych reprezentacjach gra multi-kulturowy skład, to jak u nas będzie grał, to po prostu nikt nie zauważy, że u nas to jest proteza. We Francji czy w Niemczech ta multikulturowość wynika jednak z faktu, że do tych krajów emigruje się na potęgę, a że piłka nożna to egalitarny sport dostępny dla w zasadzie każdego, to dzieciaki z biednych (imigranckich) rodzin chętnie się w niej rozwijają i stamtąd wywodzi się masa piłkarskich talentów.
|
akurat zdaniem Smudy nie ma się co sugerować...
Cytat:
Franciszek Smuda, wypowiedzi ze stycznia 2010 roku:
- Wiem, że Roger Guerreiro ma ostatnio problemy w AEK Ateny, ale nawet jeśli grałby w podstawowej jedenastce tej drużyny, to i tak nie widziałbym go w drużynie na Euro 2012.
- To nie ten typ zawodnika. Ci co mnie znają, wiedzą, że potrzebuję innych piłkarzy. Lubię walczaków z ciągiem na bramkę. Takich boiskowych bandytów.
|
również z weszlo.com
Tych dotyczących jego sprzeciwu wobec naturalizacji nawet nie chce mi się przytaczać, było ich kilkanaście.
Nie dla Arboledy. W całej rozciągłości zgadzam się ze zdaniem weszlo.com na ten temat.
A odpowiadając koledze DDP, to samo mówiłem jak niektórzy widzieli w roli lidera kadry Maurycego Kantorowskiego.