Wyświetl pojedynczy post
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17055
Stary 26.01.2011, 11:10
rav napisał(a):Wyświetl post
Mam wrażenie, że i umowa z Salwatorem i późniejsze ustalenia z miastem były aktem desperacji. Pamiętajmy, że wcześniej nie udało się dogadać z innymi partnerami. Czas uciekał, brakowało alternatywy, więc trzeba było coś zrobić. Opcje były 3: albo nic nie zrobimy i pieniądze przepadną, albo nas zrobią w b**ca i pieniądze przepadną albo się uda.
Obiło mi się o uszy, że tym jednym z partnerów był Can-Pack. Była już nawet gotowa umowa, wystarczyło podpisać.
Ale wtedy pojawił się "solidny" partner w postaci Salwatora, obiecujący więcej.
Odpowiedz cytując