mic napisał(a):

Szacunek dla Bossa, że dalej trzyma twardą linię przeciw sprzedawczykom. Co by o nim nie pisać, jako jedyny w swoim czasie nie połasił się na łatwe "sukcesy" i nie umoczył klubu. Biorąc pod uwagę, że większość właścicieli z bardziej "biznesowym" podejściem pozostała całkowicie bezkarna - jest to postawa tym bardziej godna szacunku.
Kibic1928 napisał(a):

|
Skad wiesz ze to chytre zabiegi zarzadu, a nie wymysły pismakow lub samego Peskovica ktory chce gdzies załatwic sobie ciepła posadke wspomagajac sie rzekomym zainteresowaniem Wisły?
|
No fakt, Peskovic to sobie faktycznie narobił reklamy, tyle że - anty.