|
Panowie, więcej spokoju naprawdę. Ja się cieszę, że wszystko jest przeprowadzane w sposób bardziej wyważony. Jeżeli wydajemy już 1,5mln euro, to trzeba tą kasę pięć razy oglądnąć zanim się ją wyda. To znaczy kompleksowo przebadać ich wszystkich pod każdym kątem. Nie tylko kolana, kostki, serce, ale także np. zęby (vide sprawa Jodłowca czy Aly'ego Cissokho).
Jeżeli takie działania mają dać efekt w postaci pewności, że towar, który za niemiłosierne jak na polskie warunki kupujemy, nie ma żadnych wad ukrytych, to ja mogę poczekać nawet tydzień. Nie ma problemu. Melikson grał cały czas. podobnie Jaliens, a Genkov myśle, że też bez problemu nadrobi zaległości. Także nie ma pośpiechu. Lepiej wykazać teraz odrobinę cierpliwości, niż później przez cztery lata oglądać powtórkę z Dawidowskiego.
Druga sprawa - sprawa Peskovicia. Kolejny przykład, jak niektórym się głowy gotują. Sprawa w ogóle niepotwierdzona przez Klub, a przez fora, FB przelała się taka fala protestów, że czasami aż zal było czytać. No chyba, że ta akcja odniosła efekt w postaci niezatrudniania Borisa, być może klub się właśnie zdaniem kibiców tak przeraził, że zmienił zdanie. Tak, czy tak - powinno być w tym wszystkim trochę więcej kultury.
Ludzie w klubie naprawdę ciężko pracują. Ja w to wierzę. Transfer to wiele detali, nie tak jak w FM---> złóż ofertę-->zaoferuj konrakt---> i już. To nie jest takie proste w rzeczywistości. Dajcie ludziom pracować, nie spamujcie wszystkiego co się tylko da na klubowym profilu i będziemy wszyscy zdrowsi.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|