Uszkodzenia nie są jakieś wielkie - facet wyjeżdżajac z hali pod firmą stuknął w drzwi. Likwidator spoko koleś, na jutro ma mi zrobić kosztorys - do roboty są drzwi i nadkole. Plus dorzucił mi też błotnik - była jakaś rysa, której w życiu nie widziałem, stwierdził że też pasiłoby to zrobić
