Ela napisał(a):

Straszne jest to co piszesz.
Wisła się postarała o fundusze unijne a miasto bezczelnie tymi środkami dysponuje ?
|
No tak, bo Wisła najpierw wywalczyła te pieniądze dla siebie. W skrócie i nie gmatwając się w szczegóły - podpisano umowę z Salwatorem, który miał wybudować hotele oraz zapłacić Wiśle za udostępnienie terenów pod nie, zaś te środki miano przeznaczyć na budowę hali (jako wkład własny TS-u).
Potem upadła sprawa z Salwatorem (kryzys i niepoważne zachowanie firmy), więc szukano nowego partnera. W końcu miasto "dało się przekonać", że dołoży do budowy, ale w tym wypadku to miasto miało tą halę wybudować i być jej właścicielem. Dlatego Wisła więc zgodziła się, by beneficjentem pieniędzy z Unii zostało miasto. A miasto właśnie te pieniądze gwizdnęło i przekazało na czyżyńską. Konkurs był tylko kiełbasą wyborczą a jednocześnie przykrywką, by Wisła zgodziła się "przepisać" środki unijne na miasto.
Ela napisał(a):

Ale na jakiej podstawie myślisz, że Can-Pack pożegna się z Wisłą ?
Wytrzymali już tyle przy starej hali - może wytrzymają jeszcze jakiś czas :]
|
Umowa z Can-Pack'iem została przedłużona w połowie zeszłego roku. Na rok, zatem w czerwcu upłynie jej ważność. Owszem, może wytrzymają. W końcu włożyli w remont starej hali kilkaset tys......