joshi napisał(a):

|
a jest jakieś większe przestępstwo w piłce nożnej niż sprzedanie meczu? Jeśli raz przehandlował mecz, to jakie masz gwarancje, że nie zrobi tego drugi raz już (nie daj Boże) w barwach Wisły?
|
Na początku (żeby nie zostać zlinczowanym) zaznaczę że jestem w 100% przeciwny jego zatrudnieniu w Wiśle.
Muszę jednak powiedzieć że wszyscy tak napieprzają a ciekawy jestem czy nie zdarzyło Wam się nigdy czegoś w życiu spaprać? Czy to oznacza że gość nie ma prawa dostać szansy

?
Jeszcze raz podkreślam, że jestem przeciwko ale ze względów sportowych bo nie sądzę żeby raz jeszcze czegoś takiego spróbował.