bonawentura napisał(a):

|
Ale chciałem się spytać, kiedy Peskovic rzekomo brał łapówki? Miał swoją ciemną stronę ale to za czasów Szczakowianki Jaworzno, co było dawno temu, chyba prawie 10 lat, więc nie rozumiem dlaczego nie dać człowiekowi drugiej szansy...
|
Chłopie, odpowiedź masz już w dzisiejszych mediach, nagłówki w stylu "Bohater afery korupcyjnej blisko Wisły Kraków", i tego typu newsów będzie więcej. Odpowiedz sobie, czy na prawdę opłaca nam się przekreślić nasz dobry wizerunek poprzez ściągnięcie gościa, który nawet nie gwarantuje wysokiego sportowego poziomu. Dać mu drugą szansę, owszem, ale nie przy Reymonta. Niech idzie na drugą stronę Błoń na przykład, pewnym klubom nic już w ich ogólnym wizerunku nie zaszkodzi, ale my się szanujmy.