|
Kolega wredny widze nowy w dyskusji wiec krotkie wprowadzenie. Nie zgadzasz sie z teoria zamachu = jestes ruskim szpiegiem, ogladasz tvn i czytasz gw oraz nie jestes prawdziwym Polakiem, a jak Cie smolensk nie obchodzi to nawet ciezko nazwac cie czlowiekiem. ;p Takie panuja tu prawa...
Odnosnie wizyt kaczynskiego w smolensku gdzies czytalem ostatnio o wspomnianej wyzej wizycie w 2007 kiedy premierem byl jarek. I wszelkie teksty dzis o tym ze jakby jarek byl premierem to wizyta bylaby lepiej zabezpieczona mozna wsadzic sobie miedzy bajki. Niby bylby lider na pokladzie.. byl w 2007? NIE!!! Z raportów 36 pulku wynika ze naprowadzanie samolotu w 2007 roku przez wieze rowniez bylo niedokladne i pozostawialo wiele do zyczenia. Po prostu byly warunki jakie byly i tyle...
W artykule "Pytania do Rosjan" (Michał Majewski, Paweł Reszka), opublikowanym 28.05.2010 w Rzeczpospolitej czytamy:
"Polskie samoloty miały wcześniej problemy na lotnisku Siewiernyj. 17 września 2007 r. Lech Kaczyński wraz z małżonką, ministrami, ludźmi kultury i przedstawicielami rodzin katyńskich leciał tupolewem do Smoleńska. Były lotnik 36. pułku: – Sytuacja była jak w czasie ostatniej feralnej wyprawy, to znaczy leciały dwa samoloty. Gdy pierwsza maszyna usiadła na pasie, okazało się, że informacje nawigacyjne podawane przez Rosjan były nieprecyzyjne. Załoga, która wylądowała, ostrzegała o tym kolegów, którzy dopiero nadlatywali."
Ostatnio edytowane przez legol : 25.01.2011 o godz. 12:39.
|