Kocur napisał(a):

Litości, nie próbujcie za wszelką cenę bronić Majchrowskiego.
Nieważne czy rządzi PO, czy PSL czy Osama z tylnego siedzenia - budowa hali dla Wisły to było jedno z jego haseł wyborczych i pogrubiony punkt programu.
Gość zrobił z gęby cholewę i napluł nam w twarz, że nie pierwszy raz, bywa - pewnie nie ostatni.
|
Ale czemu się dziwić? On nie raz nie dwa zagrał nam na nosie. Zrobił wszystko, by zniechęcić do siebie Wiślaków a i tak bezproblemowo po raz kolejny jest prezydentem.
Nie mamy żadnego wpływu na politykę - zarówno lokalną jak i krajową - więc nikt się z nami nie liczy. Za chwilę Majchrowski może powiedzieć, że z miejskiego stadionu Wisły zrobi supermarket - a i tak nic mu się nie stanie.
BTW: ilu "prawdziwych kibiców Wisły" głosowało na Majchrowskiego? Głosowanie na tego gościa w zasadzie jest tak samo naganne, jak przerzucenie się na Pasy.