|
Peskovic nie jest wart syfu jaki może się zrobić po jego podpisaniu. Nawet jako argument w negocjacjach z innym bramkarzem jego kandydatura jest niesmaczna. Doprawdy nie wiem co może kimś kierować aby interesować się takim gościem lub rozsiewać plotki jakoby miał nas reprezentować. Wstyd i żenada. Osobiście nie wierzę w jego kandydaturę. Nie wiem czemu ale jakoś wydaje mi się to mało prawdopodobne.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|