luke1906 napisał(a):

|
Panowie, niedawno jakiś kutas uszkodził mi autko na parkingu. Policja go na szczęście namierzyła, dostałem namiary na ciula, numer OC. Jutro przyjeżdża na oględziny likwidator. Jak z nim gadać? Na co zwrócić uwagę?
|
Zależy co uszkodził - zawsze jest to okazja do darmowej naprawy czy lakierowania już wcześniej stukniętego elementu

Jeśli tylko przekonasz likwidatora że "tego też wcześniej nie było".
Najważniejsze - żeby się nie okazało że wyceni wszystko na 50 zł bo nawet przy bezgotówkowej naprawie mogą być jaja - najlepiej jak szkoda wyjdzie nawet zawyżona.