Griszka30KR napisał(a):

|
czyżby nie lubiał przygotowań,a potem tak to wygląda w meczach...?
|
no ja jak ostatnio w meczu strzelilem na bramke i poczulem lekkie uklucie to to olalem i jak za 20 minut znowu strzelilem to naderwalem sobie miesien w udzie i 2 miechy nie moglem grac (a tydzien chodzilem na sztywnej nodze), wiec moze lepiej bedzie jak to lekarz bedzie decydowal co jest lepsze w danej sytuacji a dorabianie sobie ideologii na sile jest bez sensu, bo jakby odpukac kontunuowal trening i sobie cos naciagnal,naderwal lub co gorsza zerwal to by dopiero byl lament na forum, ze darmozjad, kontuzjogenny i w ogole szrot straszny........ itd
p.s.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ze_popoludnie/ ma bol w czworoglowym a jak juz napisalem wyzej nie mozna zadnego bolu przy strzale lekcewazyc, bo moze to zakonczyc sie dluzsza przerwa w grze