Rinah napisał(a):

Jest też Jeleń, inni z ME - i co z tego? To nie o to chdzi.
Rios i Żurawski byli już jesienią. Obaj pokazali, że nie potrafią zastąpić podstawowego napastnika w zdobywaniu bramek. Dlatego nawnością, by nie powiedzieć głupota jest liczenie na to wiosną w wypadku możliwych kłopotów Genkowa.
A samo podjęcie rozmów z tak beznadziejnym i uwikłanym w problem korupcji piłkarzem jak Peskovic uważam za dramat i błąd. To jest koszmarny news. Widać, w każdym okienku musi się u nas pojawić przynajmniej jeden jakiś nowy Beto, czy Ćwielong. Peskovic w żaden sposób nie rokuje dobrze na przyszłość, może jedynie nas sporo kosztować sportowo i finansowo.
|
Wiemy jak wyglądał okres przygotowawczy w Wiśle latem, nie skreślajmy zawodników, poczekajmy na rundę wiosenną, owszem Żurawski ma już swoje lata, pogodził się z rolą zmiennika ( wchodzi w roli jokera i też drużynie daje jakiś bodziec - patrz Widzew, Zagłębie Lubin) , ale myślę że jak Rios przepracuje okres przygotowawczy to będzie z niego pociecha, jest jednym z lepiej wyszkolonych technicznie graczy w naszej drużynie.
Chłopak na pewno będzie walczył, jeżeli będzie chciał zostać w Wiśle i za pewne dostanie szansę pokazania się na wiosnę.
Na jesieni to prawda nie pokazał zbyt wiele, ale liczę że wiosna będzie lepsza, wstępnie ocenić będzie można po okresie przygotowawczym ( jak tam wypadł, czy Maaskant na niego stawia) a na końcowa oceną przyjdzie czas po całym sezonie.