|
Peskovic? No nie!!!!
Bramkarz był z niego dość przyzwoity, ale to gość bazujący na refleksie a teraz ma prawie 35 lat i po póltora roku siedzenia na ławce bardzo się obawiam o jego dyspozycję.
Transfer z innego powodu zresztą dziwny - niech mi ktoś wytłumaczy, kto, kiedy i gdzie go mógł obserwować na żywo ? Czy może mr Kapka go w barze spotkał i wyskautował ? (ostatni mecz Boris zagrał w maju i puścił DWIE bramki)
Oby to, co powyżej napisał Kolega Przemas prawdą było - zagranie a'la Bozok/Kirm
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez zajacek : 24.01.2011 o godz. 13:48.
|