westersyl napisał(a):

Pozycja bramkarza w tym klubie jest lekceważona od lat, na ligę być może to starczy ale co jeśli Jovanic zagra sobie w siatkówkę, złapie powietrze przykładowo w meczu eliminacyjnym do LM ? Co jeśli Pesković poda piłkę do napastnika ? Kto wie jak potoczyłby się mecz w Atenach gdybyśmy mieli bramkarza który potrafi wypiąstkować piłkę.
A jak czytam że wybrali Peskovica bo jest tani to mnie krew zalewa. Według mnie Zdzichu Kapka macza w tym palce.
|
Proszę, nie wracajmy do Aten. Umówmy się - Majdan był naprawdę dobrym bramkarzem, jednym z lepszych jakich mieliśmy w ostatnim czasie. KAŻDEMU, ale to KAŻDEMU piłkarzowi może zdarzyć się słabszy występ - czy to spowodowany jakimś dziwnym brakiem formy, obsraniem się stawką spotkania czy niekorzystnym biometrem, który spowoduje, że w danej sytuacji o ułamek sekundy ma wolniejsze kojarzenie, co w przypadku łebskich piłkarzy może przemieć się w kilka sekund. Zrzucanie winy na bramkarza za Ateny to przegięcie, bo wystarczy wziąć gwiazdę Zieńczuka, sędziego, który nie uznał gola itp. itd.
Dobry bramkarz jest zawsze w cenie i nawet najlepszy może popełnić błąd. Różni się tylko tym od innych, że tych błędów popełnia mniej.
Patrząc na sportową kandydaturę Peskovicia i pamiętając jego występy np. w Pogoni czy Górniku - trzeba powiedzieć, że to był bardzo dobry bramkarz. W ostatnim roku siedział na ławie w nie w byle jakiej drużynie, tylko CFR Cluj - więc jeśli to ma być nasz rezerwowy bramkarz (a na testach można zobaczyć w jakiej jest formie fizycznej) - to jest to świetny transfer.
Patrząc jednak na inny aspekt życia Słowaka w Polsce - mianowicie Świt Nowy Dwór i baraże ze Szczakowianką - sprzedawczykom mówimy nie.