qwertyuiop3 napisał(a):

|
Nie bez powodu został uznany najlepszym graczem ligi portugalskiej.
|
snyrting napisał(a):

|
Druga sprawa Peskovic. Jeżeli dla Ciebie bramkarz, który dwa lata temu został wybrany najlepszym zawodnikiem ligi portugalskiej jest za słaby aby być rezerwowym bramkarzem Wisły, to wybacz, ale moim zdaniem masz zbyt wygórowane oczekiwania.
|
Coś mi się zdaje że niektóry nie zwracają uwagi na mały, jednak dosyć znaczący szczegół. Boris Peskovic został uznany za najlepszego gracza ligi portugalskiej
w grudniu 2008, a nie w całym sezonie. Czyli przez kilka kolejek bronił bardzo dobrze, a nie jak niektórzy by tu sugerowali został "zawodnikiem sezonu" w Portugalii, pewnie był wtedy w życiowej formie. To jego życiowy sukces, po za tym ma 34 lata, większośc kariery spędził w słabych polskich klubach, w ciągu ostatniego półtora roku rozegrał 5 spotkań. O tym że miał coś związanego z korupcją nawet nie wspomnę. Jak dla mnie zagraniczna wersja Kasprzika, na ławkę jeszcze ujdzie, tylko ja słyszałem że pozycja bramkarza ma być wzmocniona a nie uzupełniona. Peskovic w Wiśle to jakiś żart.