Tak naprawdę wszyscy krytykują Peskovicia, bo pamiętają tylko jego grę z Ekstraklasy, a w szczególności bramkę w meczu Górnik - Wisła (Jasiu Paulista

). Nic nie wiecie o tym jaką dyspozycje prezentował po wyjeździe z Polski. Sam nie wiem, dlatego nie oceniam go po tym co było.
Widać jacy są niektórzy z tego forum... Błędów Pawełka nikt nie wypominał tylko większość była za tym, aby dać mu nowy kontrakt, bo obronił parę strzałów w niego w poprzedniej rundzie. Z Peskoviciem jest odwrotnie...
Jedyne co mnie zastanawia, to tak naprawdę to czy on przychodzi aby stać się numerem jeden, czy być rezerwowym.