sandomingo napisał(a):

Przyjście jakiegokolwiek bramkarza, czy to będzie Peskovic czy ktoś inny oznacza, że Maaskant za grosz nie ufa Jovanicovi i że na niego stawiał nie będzie.
Czyli jest to - z punktu widzenia sztabu trenerskiego - niewypał transferowy.
Ciekawe czy prawdziwe jest zainteresowanie nim ze strony Twente, o którym wspominał w jednym z wywiadów.
Być może w tej chwili jeszcze byłaby szansa go sprzedać tak, żeby w jakiejś części zminimalizować straty z tego transferu.
Po kolejnej rundzie na ławce cena z pewnością nie urośnie...
|
A niby dlaczego akurat Jovanicovi? Może za grosz nie ufa Filipowi? Może chce mieć dwóch bramkarzy, których w każdej chwili może wstawić do bramki bez obaw?
W zeszłym tygodniu mówił o Kurto (Kurcie? to sie w ogóle odmienia?

), że jest to utalentowany ale również młody i niedoświadczony bramkarz.