Wyświetl pojedynczy post
fpskora
Junior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8826
Stary 24.01.2011, 09:36
Po pierwsze - w klubie piłkarza, o którym napisałem, jest już zmiennik pierwszego bramkarza, spełniający warunki do bycia tym drugim jak znalazł. Co więcej, jest wychowankiem klubu i sam pierwszy bramkarz nie raz wskazywał go jako bardzo utalentowanego.

Po drugie - właśnie o sumę odstępnego się rozchodzi, a raczej jej brak. Klub o którym mowa, to nie banda buraków, lecz profesjonaliści i ludzie, którzy umieją liczyć. A rachunek jest taki - pół roku pensji płaconej piłkarzowi, który i tak nie może grać i nie jest inwestycją na przyszłość, albo odstąpienie jego karty. Pytanie - za ile? I czy w ogóle za ileś? Dla tego klubu 300 czy nawet 500 tysięcy euro, to nie jest suma, na którą poświęca się zbyt wiele uwagi.

Sprawa rozstrzygnie się prawdopodobnie dopiero w lutym. Informuję tylko o tym, że istnieje. I wcale nie uważam tego za science fiction. Z całym szacunkiem, ale Kew Jaliens w tym momencie w europejskiej piłce nie znaczy mniej, niż piłkarz, o którym piszę. Owszem, siedzi na ławce w wielkim klubie. Owszem, zdobył Puchar Mistrzów. Owszem, był kiedyś czołowym bramkarzem kontynentu. A jednak właśnie - siedzi na ławce i dawno nie występował regularnie.

To byłby niezły układ dla każdej ze stron. Tyle ode mnie w temacie.
Odpowiedz cytując