Przyznawana dotacja ma charakter przedmiotowy a nie podmiotowy. Kto taką bzdurę wymyślił ? Niedouczone dziennikarzyny ? Środki unijne charakteryzują się specjalnymi prawami więc takie przesuwanie pieniądzy miedzy inwestycjami możecie wsunąć sobie między bajki. Poza tym wniosek składała chyba Wisła a nie Miasto Kraków
