wiślak 86 napisał(a):

1. Człowiek bez honoru to gorsze niz śmierć- masz całkowita rację można tak mówić do premiera bez względu na wiek to przecież osobisty pogląd tego młodego człowieka którym zasłużył sobie na oklaski za odwagę!
2. Oczywiście że tak. I znając życie zaraz przytoczysz mi Niesiołowskiego czy innego polityka który wypowiada się tak a nie inaczej. Tylko widzisz ja już kiedyś tutaj pisałem o tym. A konkretnie o chlaniu w pracy. Skoro taki Dorn nie ma szacunku do władzy i stanowiska jakie pełni to chyba szacunek Polaków do niego powinien się skończyć nie uważasz?
Ja odpowiedziałem na Twoje pytania teraz Ty odpowiedz na jedno moje:
Co powinno się stać z Dornem,Kruk i Kwaśniewskim? (nawiązuję oczywiście do wiadomych sytuacji).
|
Bardzo mi przykro kolego ale to że coś napisałeś bynajmniej nie oznacza że
odpowiedziełeś na moje pytania. Bo odpowiedziałeś tylko na jedno z nich: a mianowicie potwierdziłeś że szacunek należy się wybranemu w demokratycznych wyborach przedstawicielowi narodu. W związku z tym będę kontynuował i zapytam się:
1. Jak określiłbyś kogoś kto nazywa "wybranego w demokratycznych wyborach przedstawiciela narodu" któremu jak sam stwierdziłeś należy się szacunek "młodym szczylem"? Prostak? Gówniarz? Oszołom?
Ponieważ nie odpowiedziałeś na pytanie pierwsze to pozwole je sobie powtórzyć:
2.Kto ma prawo mówić do premiera o honorze (od jakiego wieku można mówić o tym do premiera?)?
Zupełnie nie rozumiem jaki jest związek zadanego przez Ciebie pytania o przypadki "nadużywania" zaobserwowane wśród polityków z moimi pytaniami (zakładam Twoją dobrą wolę i brak chęci rozmywania tematu). Dlatego deklaruję zaprezentowanie swojej opinii w zasugerowanym przez Ciebię temacie natychmiast po uzyskaniu merytorycznej odpowiedzi na dwa pytania postawione powyżej.