Arronax napisał(a):

|
A rozumiesz coś takiego jak kontrakty? Riosowi, Żurawskiemu nawet jeżeli nie strzelają się płaci. Zwolnią miejsce przyjdą następcy.
|
A jak klub przez braki w ataku nie zdobędzie mistrzostwa lub nie zagra w pucharach, to nie zapłaci? To też kosztuje i to sporo.
Płacimy też Łobodzińskiemu, Boguskiem itd. To jest powód, aby nie sprowadzać potrzebnego drużynie Melkinsona, a wcześniej Burkhariego?
Klub ostatnio sprzedał zawodników za ogromne pieniądze, choć podobno nie musiał ze względów finansowych. A zatem skoro nie musiał, czyli te pieniądze nie były mu niezbędne dla przetrwania, nie musi też teraz ze względów finansowych ograniczać się do jednego nowego napastnika. Przestań więc sugerować, że wydając na transfery choćby tylko tyle, ile pozyskano za Brożków klub może wpraść w finansowe kłopoty i dlatego trzeba o tym zapomnieć bo "kontrakty"