Oldpara napisał(a):

|
O dziwo, podobno od jakiegoś czasu AŻ takich dużych różnic nie ma - dla graczy ze środka tabeli zarobki w Polskich klubach są atrakcyjne - vide Ntibazonkiza.
|
Ntibazonkiza i Bruma - Ci goście przyjechali nad Wisłę, ponieważ w Holandii zwyczajnie nikt ich nie chciał. Pierwszego - bo narobił syfu w swoim klubie, drugiego - bo był po prostu słaby. Oni nie mieli raczej specjalnego wyboru, bo zostać za bardzo nie mogli, a i z angażem do przyzwoitej ligi na razie mogłoby być u nich krucho.
Domello napisał(a):

|
wolfy, nie zapominaj ze niektorzy, nieliczni pilkarze chca przede wszystkim grac nie zwarzywszy na zarobki. Moze on akurat takim jest? Skoro przyleci to pewnie wiekszosc kwestii finansowych jest juz zalatwiona i jesli podpisze to moze on byc jeszcze lepszy od Clebera za jego dobrych czasow, ale to zweryfikuje juz tylko boisko
|
OK, ale z takim CV to on może grać dalej w lidze Holenderskiej, tyle że w słabszej drużynie. Albo w takiej Bundeslidze, czy nawet drugiej Bundeslidze - poziom i zarobki wyższe.
Dlatego jestem bardzo ciekawy, bo koleś na pewno nie jest pod ścianą, więc jeśli tu przyjdzie to będzie znaczyło to, że złożyliśmy mu atrakcyjną ofertę.
Może faktycznie chce nie tyle grać, co o coś jeszcze powalczyć ( bo pewnie swoje już zarobił ), ale znów - nie musi u nas.
To jest właśnie ciekawe - koleś nie jest ani na zakręcie kariery, ani nie jest słaby.