trzeba czekać cierpliwie bo faktem jest to, że jeszcze nikogo nie zakontraktowaliśmy (bynajmniej oficjalna milczy), więc radziłbym wstrzymać się z huraoptymizmem

żeby nie było rozczarowania! Nie pozostaje nam nic innego jak modlić się do Boga o pozytywne zakończenie negocjacji
