Undertaker napisał(a):

|
Ten Genkow na kolana to nie rzuca... Oj nie rzuca... Co prawda w lidze bułgarskiej strzelał dosyć sporo bramek, ale wiadome, że tam połowa meczy była ustawiana. Zresztą już jeden król strzelców tamtejszej ligi był pod Wawelem... Skoro w Dynamie Moskwa przez 3 lata zdobył tyle bramek ile Grzelak w 10 meczach w słabiutkim Sybirze to chyba coś nie tak...
|
Jakby Genkow przychodził do Ajaxu czy Tottenhamu, to zrozumiałbym głosy tamtejszych kibiców, że "Genkow nie rzuca na kolana", zrozumiałbym ich kręcenie na to nosem. Ale w naszych warunkach jest to transfer bardzo porządny. Jesteśmy klubem z III ligi europejskiej, a i to pewnie na wyrost, patrząc na nasze ostatnie dokonania z Levadią czy Karabachem. Mamy dużo mniej kasy, gramy w żałosnej lidze. Jeżeli gardzisz transferem Genkowa, to niby jaki by ci odpowiadał, jaki by cię rzucił na kolana?