emj10 napisał(a):

Drozd, ja przez cały czas myślałem, że masz wpisane Skąd: North-east Korea Republic, a to jednak Kraków
|

A co cię upewniło ze nie jestem skośnooki? Musiałbym przecież mieć KRL.
Ktoś podszył się pod zakonników wydając propagandową książkę o katastrofie. Autorem "dzieła" jest nieistniejąca osoba.

Za to tezy sprawiają wrażenie dogmatycznych, prawie objawionych. Kto dopuszcza się takiego fałszerstwa i po co. Teraz wystarczy przeczytać tą książkę i można być pewnym że fakty były dokładnie odwrotne do przedstawionych. Tylko taki z tego pożytek.
"Piloci Tu-154 nie mieli aktualnych danych lotniska"
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/ka...wiadomosc.html
Ale jak kilka miesięcy temu mówił o tym Macierewicz to był oszołom.