regis napisał(a):

Skoro życie nie ma ceny, to czemu rodziny ofiar się targują?
|
Bo to tak jak z księżmi - cennika nie ma ale wiadomo ze nie mniej niż...i tu można sobie wpisać sumkę za różne obrzędy.
250 tyś - biorąc pod uwagę to jakie sumy dostają 'zwykli ludzie' to suma którą tylko szmata może pogardzić.
Na dziś rodzin bym w to nie mieszał bo jedynym który 'jedzie', to nowa gwiazda Dubieniecki.Zgarnął kilka milionów, kupił sobie nową furę i szaleje
Jestem za tym by dać rodzinom odszkodowanie i by było ono konkretne.250 tyś takim jest
BBudowniczy napisał(a):

|
Państwo organizując przelot bierze również odpowiedzialność za jego skutki
|
Sory winetu ale słyszałeś kiedyś o set tysięcznych nie mówiąc już o milionowych odszkodowaniach gdy PAŃSTWOWY lekarz przez błąd w sztuce, pozbawił kogoś życia

, a może jak ktoś zginął korzystając z państowych firm przewozowych?
Ja wiem że ta sytuacja jest bez precedensu, dlatego i te kwoty są bez precedensu.250 tyś to kwota którą 80 procent ludzi w Polsce, zarobi przez 20 lat pracy.Przecież to nie chodzi o to żeby rodziny stały się milionerami a żeby dostały odszkodowanie, żeby mimo utraty często jedynego żywiciela, mogły funkcjonować normalnie...