zozo napisał(a):

Przecież grał w mocnej, ruskiej lidze w dobrym klubie i co, poradził sobie? Wypromować to on mógł się w Bułgarii, a nie w naszej lidze+ekstra. Jakby był dobry to wzięłoby go jakieś Hoffenheim a nie Wisła.
Drugi Christov. Domagam się obligatoryjnego wprowadzenia rozmów z psychologiem przed podpisaniem kontraktu.
|
tak ale jakby sobie poradził w lidze Rosyjskiej to nie kosztowałby 0,5 mln € tylko 4-5 mln € i nigdy by do Nas nie trafił.Strzelił 13 bramek jesienią w lidze Bułgarskiej więc coś tam chyba potrafi.Od razu nie powinno sie go skreślac.Wisła to nie Chelsea czy Szachtar Donieck dla których żadnym problemem nie jest sprowadzic Brazylijski talent za kilka milinów €