polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Eee, za pierwszego Henia mieliśmy też nie najmocniejszy skład, a zwłaszcza ławkę, nawet Paszulewicz grał w pierwszej drużynie Nie ma aż takiego dramatu. Ale nie ma też raju, a to wmawia się kibicom-frajerom.
Ja pozwoliłem sobie podkreślić w składzie zawodników, których należy się pozbyć. Reszta może grać/siedzieć na ławie. W sumie, 1/3 składu do wymiany.
|
A Ci kibice - frajerzy, którzy przed sezonem myśleli, że ten skład nie da nam miejsca w czołówce pewnie teraz wyrywają sobie włosy z głowy jakim cudem ten skład zaszedł tak wysoko...