|
Rozmawiałem z Liskiem w grudniu i wyglądał on na bardzo zadowolonego ze swojej obecnej pozycji w mediach. Nikt go nie wywali z TVP2, bo jego program ma dobrą oglądalność, a i we Wprost idzie mu rewelacyjnie. Czy zamieni to na realną politykę? Śmiem wątpić.
A pana Liska poznałem zaraz po tym jak poszedł do Polsatu i dzięki kumplowi, który pracował przy realizacji jego programu często miałem tam wejścia Vip. Dziwny to gościu bo z jednej strony naprawdę sympatyczny, ale szybko się okazało, że to zwykł karierowicz i bubek jakich wielu w Stolycy. Taki koleś którego nigdy w życiu nie chciałbym mieć za przyjaciela. Nie dość, że gość niezwykle opryskliwy dla swoich współpracowników to próbował stworzyć wrażenie jakby był on niemalże alfą i omegą w każdym temacie.
Jeśli naprawdę zmieniłby garnitur na polityczny to nie wróżę mu nic dobrego. Nie ma żadnego zaplecza polityczne i może zbłaźnić się jako PeOwiak tak samo jak Migalski w PiSie.
|