z wywiadu Kirma na głównej:
Jesienią widzieliśmy chyba Andraża Kirma, na jakiego czekali kibice Białej Gwiazdy od momentu twojego przyjścia do Krakowa.
Oj nie, niech poczekają jeszcze trochę (śmiech)! Zobaczymy, jak to będzie wiosną.

oby, oby, oby. Niech Kirm pokaże pełnię swoich możliwości. Na środku Sobol z Meliksonem. Na skrzydle Mały. Jeśli wszyscy byliby w optymalnej formie to o pomoc jestem spokojny.
Atak zresztą też, w przypadku zakontraktowania Genkova.
Teraz trzeba zająć się tyłami.