eto22 napisał(a):

|
Ale wtedy graliśmy na dwóch napastników, ew. jeden był trochę cofnięty. Nie widzę potrzeby kupować 2 napastnika na 15 spotkań w lidze i kilka w pucharze.
|
W czasie tych 15 meczy można przegrać walkę o mistrzostwo, a nawet i puchary, więc co to za gadanie?
Nawet grając jednym napastnikiem trzeba mieć w odwodzie przynajmniej jeszcze dwóch bramkostrzelnych zawodników, z uwagi na kartki, kontuzje, wahania formy. Rios na razie bramkostrzelny nie jest, a Żurawski to już od dawna cień siebie sprzed lat. Żaden z nich jesienią nie potrafił zastąpić Brożka w zdobywaniu bramek, dlaczego nagle mają więc w razie potrzeby zastąpić Genkowa? To wcale nie jest przesądzone.
Wisła od zawsze potrzebowała dodatkowego napastnika i nadal potrzebuje.
Tak samo potrzebujemy nadal bramkarza, dwóch stoperów (jeden za Clebera i drugi za zbyt słabego Kowalskiego) i przynajmniej jednego bocznego obrońcy z prawdziwego zdarzenia. Błędem jest udawanie, że nie.