Po prostu Wiślak
A moze jest tak, że Robert wierzy, że teraz, po przepracowaniu całego cyklu zimowego przygotowania pod jego okiem, uda mu się "obudzić" Żurawia i Riosa, Melikson w pomocy zwolni "Małego" do ataku i wtedy będzie mial komplet i nawet konkurencje w ofensywie.
Zaufajmy trochę Holendrowi.