xanti1906 napisał(a):

|
Bądź co bądź Łobo to nasz piłkarz i dopóki nie będzie 100% pewności, że sprzedawał, mamy go bronić, a przynajmniej nie oskarżać.
|
Zgadzam się. Ale fakt faktem, że Łobo zatrzymał się w rozwoju jakiś dłuższy czas temu. Szczerze mówiąc, myślałem, że w Wiśle się rozwinie. Teraz myślę, że mogło to wynikać częsciowo z faktu ujawniania kolejnych wątków afery korupcyjnej. Łobo ewidentnie ma jakieś bariery psychiczno - mentalne. A jest to zawodnik, który w pełni formy (psychicznej i fizycznej) jest w stanie wygrać mecz.
Jest jeszcze druga ewentualność niejako tłumacząca brak rozwoju - mam na myśli 'treningi' w Wiśle, na co zwrócił ostatnio uwagę Pajlić.