domenica90 napisał(a):

Dobra, i tak w dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego nie odniesiesz się do jego słów wtedy, kiedy te transfery naprawdę wypalą
Oby było tak, jak mówisz.
Jestem pewna, że wszystkie forumowe "płaczki" z chęcią przestaną jęczeć, kiedy tylko ujrzą tych zawodników z kontraktem w ręce.
Bo na razie to albo czarnowidztwo, albo hurraoptymizm. Jedno i drugie na równi denerwujące.
|
Tu pełna zgoda, dlatego ja ciągle powtarzam żeby po prostu poczekać, bo potem wychodzą takie kwiatki jak już wcześniej wspominane.
Jeszcze co do twoich poprzednich słów wyżej, to mam wrażenie że uważasz mnie za jakiegos hurraoptymistę, otóż nie ja po prostu jestem przeciwko czarnowidztwu
I muszę się zgodzić w jednym z bonawenturą. Jak Stan zapowiada jakiegoś piłkarza to wielkie oburzenie, że nam tu jakieś bajki opowiada, kiedy inni mówią żeby poczekać na rozwój wypadków to tacy ludzie jak wolfy nawet nie myślą o tym żeby poczekać i wtedy wydawać opinię. Natomiast jak się okaże że taki grajek jednak przyjdzie, to zamiast przyznać że nie miało się racji to nagle będą chcieli czekać czy się sprawdzi, żeby go dobrze ocenić. Czyż to nie hipokryzja?