http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...arzutami_.html
Władze Cracovii od lat odcinają się od afery korupcyjnej. Filipiak groził, że będzie pozywał osoby, które łączą jego drużynę z nielegalnym procederem. W podobnym tonie wypowiadał się wczoraj, choć sprawa dotyczy minimum sześciu zawodników zatrudnianych przez klub. - Jesteśmy stroną ewidentnie pokrzywdzoną, piłkarze działali na szkodę klubu. Pierwszy pomysł, na który wpadłem pod wpływem emocji, to podanie zawodników do sądu. Jeśli pójdę tą drogą, będę domagał się odpowiedzialności cywilnej i dochodził odszkodowania - podkreśla Filipiak.
