Sie ma, co słychać?
Jak w temacie

Podłączyli mi znów INTERNET na wieś, a nasza-klasa już mi zbrzydła (żonę mam i nie mogę się patrzyć na plastiki), to stwierdziłem, że Was odwiedzę
Więc jako że dawno mnie nie było to napiszę co się zmieniło. A w sumie niewiele. IQ może podskoczyło do 114 stopni po tym jak maturę zdałem i się dowiedziałem, że studia są bezpłatne. No to tam wszedłem. I za pięć lat wyszedłem z przedrostkiem magazynier nieinżynier przed godnością osobistą. Budynek wszechnicy stoi nadal, ale już bez 4 cegieł
Ej, wchodzę tu po 4 latach, patrzę ... no i mam dwie wiadomości na skrzynce. Niesamowite. Myślałem że może uher albo xzibit albo slash do mnie napisali (at least, JDB albo Szofer), a tu lipa. Viagra. Na co mi wjagra?
Ej, wchodzę... i patrzę że pan_premier jest modem. KTO MU DAŁ MYSZKĘ DO RĘKI? Za młodu on myślał że to się kotu kotowi do ogona przywiązuje. Nie było jutuba, nie miał kto tego nagrać, premier nie poszedł siedzieć, no i modem dostał. Efekt motyla, (można klnąć, np. qrde albo coś?) Żartuję

Pan Premier ma moje 17% poparcia w konkursie na brunetkę roku. Plasuje się zaraz za Jakają Paschalskają.
Dobra, kończę posta. Obiecuję się odzywać
KMWTW
PDK
SLD KGB