fialo napisał(a):

Wyluzujcie z tą krytyką. Szwedzi zagrali maksymalnie ambitnie, my się dostosowaliśmy zabrakło szczęścia w kluczowych momentach, mecz mógł się rozstrzygnąć w obie strony, o ten czynnik nadprzyrodzony byliśmy gorsi i tyle. Nie ma co teraz wylewać wiadra pomyj.
Raczej trzeba docenić niewiarygodną wolę walki i fakt, że choć w Polsce w piłkę ręczną gra się w salach gimnastycznych potrafimy rywalizować jak równy z równym z krajami, w których ten sport jest numerem jeden, lub w najgorszym razie dwa.
Brawo panowie! Ehh.. gdyby nasi tak walczyli...
|
Trafiliśmy na złotą generację piłkarzy ręcznych. Masz rację, że z naszą infrastrukturą ostatnie nasze sukcesy są światowym fenomenem.
Piłkarzy ręcznych doceniam za walkę do ostanich minut, nigdy nie mogłem powiedzieć że oddali mecz.
Widać straszny brak Jureckiego i Lijewskiego. Byli to zawodnicy, którzy potrafili zagrać indywidualną akcję. A tych nam na tych Mistrzostwach brakuje.
Jeszcze nie wszystko stracone. Wszyscy mogą ograć wszystkich. Trzeba kibicować Naszym pomimo wszystko. Liczę na wspaniałe mecze z Danią, Serbią i Chorwacją. Oby skuteczność nas nie zawiodła.