|
Są momenty, gdy dochodzimy Szwedów na bramkę albo nawet na remis i zamiast trzymać taki wynik lub próbować wyjść na prowadzenie, to my znowu odpuszczamy i tracimy 2 lub 3 bramki z rzędu.
Szmal wchodzi w turniej z meczu na mecz, dziś pokazał całej drużynie jak się gra na maksa swoich umiejętności. Znowu zbyt wolne powroty do obrony, bardzo głupie straty w ataku, trudności w przeprowadzaniu akcji z wykorzystaniem obrotowego.
Serbia do ogrania, gorzej z Danią. Najtrudniej według mnie będzie z Chorwacją.
...i nawet jeśli będzie źle my nigdy nie poddamy się!
|