flamengista napisał(a):

Absolutnie nie mam ochoty wdawać się w głębszą dyskusję, bo moim zdaniem nie ma ona sensu.
Chodzi tylko o to, że moim zdaniem Wisła ma jednak argumenty. Przecież nie chcemy pozyskać zawodników ponad stan - tylko tych jak najbardziej w naszym zasięgu. Więc konkurujemy z klubami o podobnym potencjale sportowym i finansowym jak my.
Co do Amiki: akurat za rok mogą w ogóle nie grać w pucharach, więc taki argument jest średnio trafiony.
|
Ale mi wcale nie chodzi o to jakie Wisła ma argumenty tylko o to że zachowujesz się jakbys postradał wszystkie rozumy i wiedział dokładnie jak było w przypadku Ubaripapa (bo to jego przykład podałes), nie wiesz ile dawała Wisła a ile Lech, więc nie wiesz czy chodziło tylko o kasę, więc jak możesz tak lekko odrzucać inne argumenty? To że ci się tak wydaje i taka jest twoja opinia (do której masz pełne prawo) jest ok, tylko nie zachowuj się jakby to była prawda objawiona i nie komentuj cudzych opinii tekstami w stylu: "Wiec nie trujcie tu o Amice i "prestiżu" (...) bo to są pierdoły" , "Dodatkowe rozkminy(...) są zupełnie niepotrzebne.", "Logiczne jest więc, że dostał znacznie wyższy kontrakt. Mało tego, Amika więcej za niego dawała wcześniejszemu klubowi niż my. Ot i cała tajemnica."