Paljić to akurat jeden z tych piłkarzy który nie zawodził. Zawsze grał na 100% i był przydatny dla zespołu. Owszem, gwiazdą nie był i nie będzie, ale takie walczaki też są potrzebne w zespole. A jeśli wziąć pod uwagę to że był za darmo, to okazał się wartościowym nabytkiem.
Mówiąc moim językiem - okazał się wartościowym szrotem lub jak kto woli
darmowcem (wiadomo cenzura

). Tą okazją którą udało się przebrać spośród innych darmowców (szrotów)
Dobrze że do nas trafił, czego nie mogę jak na razie powiedzieć o Branco i Boukharim. Może się na wiosnę obudzą? Bo na razie nie przypadli mi do gustu. (Boukharii mały plus za derby i nic więcej)